piątek, 13 września 2013

Od Erzy

Wieczorem, gdy mama poszła spać poszłam do Maraka. Zdziwiony popatrzył na mnie gdy wyrwałam go ze snu.
 - Co?... Ee.. - Potarł oczy i wszystko mu się ułożyło. - Co cię tu sprowadza? I Wszyst... - Zaczął mówić ale przerwałam mu.
 - Moja mama coś knuje wiesz o tym? - Spytałam się strasznie cicho.
 - Może na twoje urodziny? - Odpowiedział pytaniem na pytanie.
 - To ty nic nie wiesz?! - Krzyknęłam trochę głośniej.
 - Bo obudzisz Sarę. - Uciszył mnie. - Może... Ona ma zaproszenie?


Marak?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz