wtorek, 17 września 2013

Od Fibisa

CD od Rise

Już po kilku dniach, mogłem o własnych siłach wyjść ze szpitala. Szedłem sobie powoli, kiedy wyparzyłem spomiędzy zarośli, jak Rise rozmawia z Estrellą. Schowałem się. Wkrótce Estrella odeszła, a Rise zamierzała iść za nią, lecz pech chciał, że w tamtej chwili straciłem równowagę i złamałem pod kopytami suchą gałąź. Klacz odwróciła się a ja, zmieszany wyjąkałem:
 - Cz.. cześć.

<Rise?>

2 komentarze:

  1. Według mnie, czas najwyższy zamknąć to stado.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już miesiąc temu że chce odnowić stado dlaczego tego nie robi?Nie mam pojęcia:/...

    OdpowiedzUsuń