CD Szmaragda
Po jakimś czasie doszłam do Sary, a on za mną "uroczy" - Pomyślałam.
- Sara! Znalazłam jaskinię do zamieszkania dla nas i schronienie. - Odparłam wesoło,
- To super! Cieszę się! A gdzie to...
- Nie chce powiedzieć. - Wpadł w słowo Sarze.
- Dlaczego? - Spytała szybko Sara.
- A ty znowu tu?! Nie wyrabiam na serio. - Zrobiłam skruszoną minę. Odwróciłam się i szłam do Jaskini.
- Gdzie idziesz? - Szedł obok mnie Szmaragd. Sary już nie było.
- Do Erzy. - Odpowiedziałam i go minęłam.
- Oj, zaczekaj.
- Nie! - I już mnie nie było. Znajdowałam się obok Erzy. Erza akurat spała. Zobaczyłam Rise. Chyba była smutna. To coś złego.
- Znalazłam Jaskinię do zamieszkania i do schronienia! - Zawołałam wesoło. Rise spojrzała się na mnie krytycznym wzrokiem. Za nią ujrzałam konia...
<Rise? Sorio?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz