- Cześć. - Rzuciłem nie pewnie gdy Rise odeszła.
- Kim jesteś? - Zapytała klacz miłym i szybkim głosem.
- Jestem... Sorio. - Zawahałem się. - A ty? - Dodałem.
- Jestem Estrella. - Odpowiedziała z zachwytem. Ja strasznie się jej przyglądałem. Ale teraz szukam przyjaciółki z dzieciństwa.
- Co tu robisz? - Spytałem. Przechodziliśmy przez jaskinię.
- Mieszkam. - Odparła, a w głosie miała odrobinę zachwytu.
- Muszę już iść...
- Cześć! - I odeszłem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz