-No to chodźmy!- podskoczyłam i stanęłam dęba, zarżałam i pobiegłam przed siebie
-E! Poczekaj!
Zatrzymałam się gwałtownie i obejrzałam się za ciebie.
-Chodź- powiedziałam i podbiegłam do niego.
Poszliśmy. Pokazałam mu wszystkie miejsca. Kiedy byliśmy już na Zabawkowej Łące i wytłumaczyłam m, gdzie jesteśmy, położyłam się. Byłam zmęczona. Zasnęłam.
Black?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz