czwartek, 1 sierpnia 2013

Od Sary

Poszłam nad wodne królestwo,chciałam się napić,ale coś mnie zdruzgotało,słyszałam małego konika. Znalazłam małego konika, ale on mi ciągle uciekał. Teleportował się po prostu wszędzie. Powoli padałam,ale nadal byłam w wodnym królestwie,pomyślałam że rzucę małą klatkę na konika, niestety uciekł. W końcu zapędziłam go do Estrelli. Spytałam się Estrelli, czy może zostać. Wtedy odpowiedziała:
- Oczywiście! To stado jest dla wszystkich koni! I źrebaków oczywiście - Wskazała lekko na Nimfę i na Black'a.
- Cieszę się. - Odpowiedziałam uśmiechając się.
 - Witał maluszku! - Odpowiedziałam spokojnie.
 - Zajmę się tobą,nazwę Cię.....Marak!
- Boję się! - Pisnął mały konik
- Czemu się boisz?
- Boję się rodziców.
- Już spokojnie,zaraz zabiorę cię do innych:):)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz